PFR składa pozwy o zwrot subwencji. Czyli smutny epilog rządowej “pomocy” dla przedsiębiorców.

Kancelaria transportowa

Tysiące przedsiębiorców otrzymało wezwania do zapłaty oraz pozwy dotyczące zwrotu całej kwoty subwencji finansowej udzielonej w związku z epidemią Covid-19. Według naszych informacji PFR sprzedało swoje wierzytelności kilku firmom windykacyjnym, które teraz, działając w swoim imieniu dochodzą zapłaty rzekomych długów. I to nawet w zakresie tych kwot subwencji, które już zostały zwrócone.  Zacznijmy jednak od początku.. CZYM JEST PFR? Czym tak naprawdę jest Polski Fundusz Rozwoju S.A.? PFR jest osobą prawną – polska spółka akcyjna, która oferuje instrumenty służące rozwojowi przedsiębiorstw, inwestuje w rozwój społeczny oraz wzrost gospodarczy państwa. Największą popularność zyskał w czasie trwania pandemii Covid. Ówczesny rząd chciał wspomóc polskie przedsiębiorstwa w tym trudnym czasie – tym wsparciem były między innymi tarcze z PFR, które miały rekompensować dotkliwe skutki pandemii. Co prawda przedsiębiorcy pomoc otrzymali – ale teraz dodatkowo otrzymują przedsądowe wezwania do zapłaty i pozwy.  JAKICH WIERZYTELNOŚCI DOTYCZĄ ROSZCZENIA O ZWROT SUBWENCJI? Ostatnimi czasy firmy windykacyjne wzywają polskich przedsiębiorców do zwrotu otrzymanych subwencji finansowych wraz z odsetkami. Dlaczego? Powody są tak na prawdę różne. Najczęściej spółka powołuje się na zapisy ówcześnie obowiązującego regulaminu bądź też warunki zawartej umowy subwencji finansowej. Wezwania otrzymują nie tylko przedsiębiorcy, ale także inne podmioty, w tym domy kultury, biblioteki i teatry.  Rok temu na ten temat pisało już Radio Zet: https://wiadomosci.radiozet.pl/polska/polityka/lichwiarska-pozyczka-pfr-domy-kultury-biblioteki-i-teatry-musza-oddac-pieniadze Często się zdarza, że PFR błędnie formułuje swoje żądanie – gdyż  powołuje się na zapisy, czy też wytyczne regulaminu, który został faktycznie opublikowany dopiero po zawarciu umowy o subwencję finansową z danym przedsiębiorcą. Kolejnym przykładem jest powoływanie się przez spółkę na rzekomo nieprawdziwe oświadczenia złożone przez pozwanego przedsiębiorcę, w zakresie spełnienia wymogów otrzymania subwencji – chodzi tu najczęściej o kwestie deklarowanego braku zadłużenia  w US / ZUS, ilości zatrudnionych osób, etc.  Problem stosunkowo często dotyczy też kwestii przedsiębiorców powiązanych. Wówczas argumentacja brzmi w ten sposób: “strona pozwana wnioskując o udzielenie wsparcia finansowego nie uwzględniła, że prowadzona przez nią działalność w formie spółki cywilnej oraz jej wspólnicy, tj. osoby fizyczne prowadzące jednoosobowe działalności gospodarcze są przedsiębiorstwami powiązanymi w rozumieniu regulaminu”. PFR, a w zasadzie firmy windykacyjne, które odkupiły od niej te długi, masowo zasypują przedsiębiorców wezwaniami do płatności i to nawet w sytuacji, gdy zobowiązanie zostało już uregulowane lub umorzone decyzją o zwolnieniu z obowiązku zwrotu subwencji finansowej – wydaną zresztą przez sam Polski Fundusz Rozwoju.   CO ZROBIĆ JEŚLI OTRZYMAMY WEZWANIE LUB POZEW? Naszym zdaniem jak najbardziej tak – przynajmniej w sposób krótki, treściwy warto podnieść kluczowe argumenty. Oczywiście nie ma odgórnego obowiązku, aby ustosunkowywać się do wezwania – jednak naszym zdaniem warto jest to zrobić, ponieważ w momencie jak sprawa trafi na drogę postępowania sądowego to będzie to o wiele lepiej wyglądać w oczach sędziego rozpatrującego sprawę. Korzystniejsza jest krótka, merytoryczna odpowiedź aniżeli jej brak.  Natomiast w sytuacji, gdy już otrzymamy już pozew o zapłatę dotyczący zwrotu subwencji, a co za tym idzie – nakaz zapłaty, najlepiej skontaktować się z prawnikiem. Profesjonalista przeanalizuje treść otrzymanego pozwu wraz z nakazem zapłaty, w odpowiednim terminie wniesie sprzeciw oraz przedstawi rozsądne argumenty – broniąc interesu pozwanego przedsiębiorstwa.  Autorki artykułu: Aleksandra Brzęczek Ewa Sławińska-Ziaja

Jak kancelaria transportowa może wspierać przewoźników w negocjacjach kontraktowych

Kancelaria transportowa

W dynamicznie rozwijającym się sektorze transportowym, negocjacje kontraktowe są kluczowym elementem działalności przewoźników. Właściwe wsparcie w tych negocjacjach może znacząco wpłynąć na sukces i stabilność finansową przedsiębiorstwa transportowego. Kancelaria transportowa, specjalizująca się w obsłudze firm przewozowych, odgrywa istotną rolę w tym procesie, oferując wsparcie prawne, negocjacyjne oraz doradcze.  1. Analiza i przygotowanie umowy 1.1. Weryfikacja warunków umowy Kancelaria transportowa może dokładnie przeanalizować zaproponowane warunki umowy, identyfikując potencjalne ryzyka oraz niekorzystne zapisy. Specjaliści prawni z kancelarii mają doświadczenie w interpretacji złożonych klauzul kontraktowych oraz wiedzę na temat specyficznych regulacji branżowych, co pozwala im na wykrycie i wskazanie przewoźnikom ewentualnych pułapek prawnych. 1.2. Dopasowanie umowy do potrzeb przewoźnika Każdy przewoźnik ma unikalne potrzeby i wymagania, które powinny być odzwierciedlone w kontrakcie. Kancelaria transportowa może pomóc w dostosowaniu umowy do specyficznych oczekiwań klienta, dbając o to, aby wszystkie kluczowe aspekty, takie jak terminy płatności, warunki dostaw, odpowiedzialność za szkody oraz klauzule dotyczące siły wyższej, były uwzględnione i klarownie określone. 2. Negocjacje z kontrahentami 2.1. Przygotowanie strategii negocjacyjnej Negocjacje kontraktowe wymagają odpowiedniej strategii, która uwzględnia cele przewoźnika oraz specyfikę rynku. Kancelaria transportowa, posiadająca doświadczenie w prowadzeniu negocjacji, może pomóc w opracowaniu skutecznej strategii negocjacyjnej. W tym kontekście ważne jest zrozumienie interesów obu stron oraz przygotowanie argumentacji, która pozwoli na osiągnięcie korzystnych warunków umowy. 2.2. Mediacje i rozwiązywanie sporów W trakcie negocjacji mogą pojawić się spory i różnice zdań. Kancelaria transportowa może pełnić rolę mediatora, pomagając w znalezieniu kompromisowego rozwiązania. Mediacje prowadzone przez doświadczonych prawników mogą przyczynić się do szybszego i mniej konfliktowego zakończenia negocjacji, co jest korzystne dla obydwu stron. 3. Zapewnienie zgodności z przepisami prawa 3.1. Regulacje krajowe i międzynarodowe Branża transportowa jest regulowana przez liczne przepisy krajowe i międzynarodowe. Kancelaria transportowa może zapewnić, że negocjowane kontrakty są zgodne z obowiązującymi regulacjami prawnymi, co minimalizuje ryzyko prawne dla przewoźnika. Dotyczy to m.in. przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, norm technicznych pojazdów, czy też regulacji celnych. 3.2. Monitorowanie zmian w prawie Przepisy prawne dotyczące transportu często ulegają zmianom. Kancelaria transportowa, śledząc bieżące zmiany w prawie, może informować przewoźników o nowych regulacjach oraz sugerować odpowiednie modyfikacje w umowach kontraktowych, aby były one zgodne z aktualnymi wymogami prawnymi. 4. Ochrona interesów przewoźnika 4.1. Odpowiedzialność i ubezpieczenia Kancelaria transportowa może doradzić przewoźnikom w kwestiach dotyczących odpowiedzialności za przewożone towary oraz wymagań ubezpieczeniowych. Pomoc prawna w tym zakresie pozwala na zminimalizowanie ryzyka finansowego związanego z ewentualnymi szkodami czy utratą towaru. 4.2. Klauzule zabezpieczające W kontraktach transportowych ważne jest uwzględnienie klauzul zabezpieczających interesy przewoźnika. Kancelaria transportowa może pomóc w opracowaniu takich klauzul, które zapewnią przewoźnikowi odpowiednie zabezpieczenie na wypadek niewywiązania się kontrahenta z warunków umowy, takich jak opóźnienia w płatnościach czy niewłaściwe warunki transportu. 5. Doradztwo w zakresie optymalizacji operacyjnej 5.1. Efektywność kosztowa Kancelaria transportowa może doradzić przewoźnikom w zakresie optymalizacji kosztów operacyjnych poprzez renegocjację istniejących umów oraz poszukiwanie bardziej korzystnych warunków współpracy z kontrahentami. Analiza kosztów i rekomendacje kancelarii mogą przyczynić się do poprawy efektywności finansowej przedsiębiorstwa. 5.2. Wsparcie w rozwoju biznesu Kancelaria transportowa może także wspierać przewoźników w planowaniu i realizacji strategii rozwoju biznesu. Doradztwo w zakresie ekspansji na nowe rynki, nawiązywania współpracy z nowymi partnerami oraz pozyskiwania nowych kontraktów może przyczynić się do długoterminowego sukcesu przedsiębiorstwa transportowego. Wsparcie kancelarii transportowej w negocjacjach kontraktowych jest nieocenione dla przewoźników. Dzięki specjalistycznej wiedzy i doświadczeniu prawnicy mogą zapewnić, że negocjowane umowy są korzystne i zgodne z przepisami prawa, a także chronią interesy przewoźnika. Współpraca z kancelarią transportową przyczynia się do zwiększenia efektywności operacyjnej, minimalizacji ryzyk prawnych oraz budowania trwałych i korzystnych relacji biznesowych. W dynamicznie zmieniającym się otoczeniu prawnym i rynkowym, profesjonalne wsparcie prawne staje się kluczowym elementem sukcesu przewoźników w branży transportowej. Autor: Michał Krawczyk, Prawnik w Trans Lawyers

Najczęstsze błędy prawne w zarządzaniu flotą transportową

Kancelaria transportowa

Faktem notoryjnym jest, że rzeczywistość prawna podlega dynamicznym zmianom na skutek tzw. “inflacji” prawa, która powstaje na skutek nieprzemyślanych i szybko wprowadzanych zmian przez prawodawców. Konsekwencje powyższego jednak ponoszą najczęściej przedsiębiorcy. Do najczęstszych problemów zalicza się błędy dotyczące ewidencji i ujawniania czynności odpowiednim organom, niedopełnienie formalności związanych z prowadzoną działalnością bądź też zaniechanie wykonania nałożonych prawem obowiązków.  Nie można w sposób racjonalny przyjąć, że jedna osoba jest w stanie na bieżąco monitorować wszelkie zmiany w prawie. Jest to w zasadzie niewykonalne. Z praktyki wynika, że wskutek tego cierpią przedsiębiorcy działający w branży TSL.  Powyższe należy zestawić ze zwyczajnym błędami ludzkimi, niezależnie od tego czy mają charakter poznawczy czy też wynikający z niezachowania należytej staranności. Jaskrawym przykładem tego typu sytuacji mogą być obowiązki związane ze zgłaszaniem przewozów do odpowiedniego systemu i ich monitorowania przez służby. Praktyczne znaczenie ma także przeszkolenie samych kierowców co do procedur związanych z przewożonymi przez nich ładunkami. Na pierwszy plan wysuwają się obowiązki przewoźnika związane z System Elektronicznego Nadzoru Transportu (dalej: SENT). SENT służy monitorowaniu przewozu towarów wrażliwych, takich jak paliwa, alkohol czy susz tytoniowy. Częstym błędem jest brak rejestracji transportu w systemie SENT lub podanie nieprawidłowych danych – praktyka pokazuje, że wystarczy przekręcenie jednego znaku w numerze rejestracyjnym pojazdu używanego do realizacji przewozu, aby zwrócić na siebie uwagę organów celno-skarbowych. W zakresie SENT równie często pojawiają się problemy z urządzeniem geolokalizacyjnym, np w związku z jego awarią lub problemami ze strony dostawcy usługi.  Firmy transportowe stoją przed wyzwaniem jakim jest gospodarowanie odpadami, w tym odpadami niebezpiecznymi. Częstym błędem jest niewłaściwe oznaczenie pojazdu czy brak zgłoszenia pobrania i dostawy odpadów w ewidencji. Co prawda ciężar prowadzenia ewidencji dotyczącej gospodarowania odpadami w większości przypadków biorą na siebie ich producenci bądź podmioty zajmujące się ich utylizacją bądź przetwarzaniem, ale kluczowym z perspektywy przewoźnika jest pobranie dokumentu jakim jest karta odpadów oraz potwierdzenie ich dostawy w systemie służącym do ewidencji odpadów. Przy przewozie towarów niebezpiecznych konieczne jest posiadanie właściwej dokumentacji w postaci instrukcji postępowania z przesyłką, a także charakterystyki transportowanych dóbr, szczególnie co do zagrożeń związanych z jej przewozem. W końcu z pewnych przyczyn towar ten został uznany za niebezpieczny.  Praktyczne znaczenie mają także obowiązki istotne z perspektywy transportu zwyczajnych towarów. Kluczowym jest, aby posiadać licencję przewoźnika, tj. zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, posiadać ważne przeglądy pojazdów oraz na bieżąco monitorować czas pracy kierowców. W praktyce często również problem to sama opłata drogowa. Ku zaskoczeniu wielu przewoźników, fakt iż konto pokazuje ujemny wynik nie oznacza, że operator usługi e-toll z własnych środków opłacił zaległą opłatę, która wszak obciąża nikogo innego jak właśnie przewoźnika.  Dopełnienie obowiązków administracyjnych wobec Państwa wcale nie oznacza końca czynności, których wykonanie należy monitorować na bieżąco. Nie licząc wymagań aparatu państwowego, wymagania ma również kontrahent, najczęściej spedytor bądź przewoźnik, w stosunku do którego jesteśmy podwykonawcą. Jak to w stosunkach międzyludzkich, pojawiają się specyficzne wymogi, błędy czy też mówiąc wprost – pułapki polegające na braku równowagi kontraktowej.  Na prowadzenie z perspektywy błędów prawnych popełnianych w aspekcie zarządzania flotą wysuwa się nieposiadanie bądź posiadanie polisy o niewłaściwym zakresie. Problem ten aktualizuję się z pełną mocą w chwili gdy podczas wykonywanego przez nas przewozu wystąpi szkoda w transporcie. W praktyce może zdarzyć się w specyficznych okolicznościach (rażące niedbalstwo przewoźnika bądź podwykonawcy), że pod znakiem zapytania stanie sama wypłacalność przedsiębiorstwa, a co za tym idzie w dalszej perspektywie – restrukturyzacja czy upadłość. Może tak się stać gdy wyłączeniu ulegnie ograniczenie odpowiedzialności przewoźnika i to z mocy samej ustawy.  Zazwyczaj gdy zawieramy umowę przewozu, jej warunki zostają nam narzucone w formie dokumentu, który najczęściej przybiera nazwę “zlecenie transportowe”, ewentualnie będąca jego pewną wariacją. Skoro zatem nie możemy negocjować warunków umownych, a narzuca nam je kontrahent, możemy być niemal pewni, że nie są one dla nas w pełni korzystne – każdy bowiem pragnie zabezpieczyć swoje interesy w pierwszej kolejności. Na szczęście prawo transportowe zostało uregulowane zarówno przez ustawodawcę krajowego jak i w ramach umów międzynarodowych, a prawo to co do zasady ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Mówiąc skrótem – niemożliwością jest zmiana norm z nich wynikających za pośrednictwem umowy. Takie próby w skrajnym przypadku może wystąpić nieważność problematycznych zapisów bądź nawet całej umowy. Natomiast w zakresie nieuregulowanym przez ustawodawcę także i przed narzuconą przez kontrahenta umową możemy się bronić, np. poprzez nas własny regulamin bądź tzw. “OWU”.  Autor: Łukasz Strzelczyk, aplikant radcowski w kancelarii prawnej Trans Lawyers

Jak radzić sobie z kwestiami prawnymi podczas ekspansji transportowej na nowe rynki zagraniczne?

licencja transportowa a zezwolenie

Ekspansja transportowa na nowe rynki zagraniczne to ambitny krok, który może przynieść firmie znaczące korzyści. Niemniej jednak, wiąże się to z licznymi wyzwaniami prawnymi, które mogą znacznie skomplikować ten proces. Zrozumienie i dostosowanie się do różnic w przepisach prawnych różnych jurysdykcji jest jednym z  kluczowych procesów warunkujących rozwój.  Jednym z pierwszych kroków jest rejestracja działalności gospodarczej w danym kraju, o ile takowa jest w ogóle potrzebna – na terenie Unii Europejskiej posiadamy bowiem swobodę świadczenia usług, do czego wystarczy licencja na wykonywanie zawodu przewoźnika międzynarodowego. W przypadku planowania ekspansji poza UE, należy uważać, gdyż każde państwo ma swoje unikalne przepisy dotyczące ewidencji i formy prowadzenia działalności gospodarczej. W pierwszej kolejności możemy rozważyć formy prawne prowadzenia działalności gospodarczej uregulowane w danym kraju, co bezpośrednio przekłada się na istotne konsekwencje prawne i podatkowe.  Ochrona własności intelektualnej jest kolejnym kluczowym aspektem ekspansji na nowy rynek. Przepisy ich dotyczące ochrony mogą znacznie się różnić w poszczególnych krajach, dlatego ważne jest, aby zrozumieć lokalne regulacje i zarejestrować min. swój znak towarowy. W przypadku działalności prowadzonej w granicach UE, warto rozważyć zarejestrowanie europejskiego znaku towarowego poprzez wystąpienie do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). 2. Zatrudnianie i zarządzanie personelem Prawo pracy, nawet na terenie UE nie jest unormowane jednolicie. Każdy kraj ma zatem swoje specyficzne regulacje dotyczące zatrudnienia, wynagrodzeń, godzin pracy, a także praw pracowników. Szczególną rolę odgrywa tzw. pakiet mobilności, co oczywiście w chwili obecnej nie jest już niczym nowym, w przeciwieństwie do przepisów wynikających z konieczności wprowadzenia w życie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1937 z dnia 23 października 2019 r. w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii, która do polskiego porządku prawnego została zaimplementowana poprzez Ustawę o ochronie sygnalistów. Należy pamiętać, że w każdym kraju członkowskim przepisy te będą podobne, jednak mało prawdopodobnym jest by miały identyczne brzmienie z polską ustawą.  3. Umowy handlowe i ubezpieczeniowe Podczas ekspansji na nowe rynki zagraniczne, firmy transportowe muszą liczyć się z koniecznością dostosowania swoich standardowych umów (wzorców) do lokalnych przepisów. Każde państwo ma swoje specyficzne wymogi prawne dotyczące zawierania umów, w tym dotyczące języka, jurysdykcji oraz rozwiązywania sporów. Oczywiście gdy mamy taką możliwość, dla własnej wygody warto zastrzec prawo i jurysdykcję odpowiadającą naszym potrzebom. Warto pamiętać, że transport to branża, w której ryzyko odpowiedzialności za szkody jest znacząca, a  przepisy dotyczące odpowiedzialności cywilnej mogą różnić się w poszczególnych krajach, dlatego ważne jest, aby zrozumieć lokalne regulacje dotyczące odpowiedzialności oraz wymogi ubezpieczeniowe. Przedsiębiorca musi zadbać o to, aby jego polisy ubezpieczeniowe były zgodne z lokalnymi przepisami i zapewniały odpowiednią ochronę lub te już posiadane obejmowały ryzyka ubezpieczeniowe także w krajach, na które planujemy ekspansję. 4. Podatki i cła Każdy kraj ma unikalne przepisy podatkowe, które mogą znacząco wpłynąć na działalność firmy transportowej, chociaż warto wskazać, że znaczna część systemów podatkowych w krajach członkowskich UE może być do siebie podobna ze względu na liczne harmonizację prawa w tym zakresie. W niektórych krajach obowiązują szczególne podatki od przewozów, a także inne obciążenia quasi podatkowe (np. opłaty drogowe), które mogą zwiększyć koszty operacyjne.  Dla firm transportowych, które planują ekspansję na nowe rynki zagraniczne, kluczowe jest zrozumienie przepisów celnych i taryfowych w danym kraju, szczególnie jeśli planujemy działania poza obszarem UE. Cła i inne opłaty związane z przewozem towarów mogą znacznie różnić się w zależności od kraju, co wpływa na koszty i logistykę operacji, a co może być istotną barierą handlową. Niezbędne jest przygotowanie się na te różnice poprzez konsultacje z ekspertami od ceł oraz planowanie operacji w taki sposób, aby zminimalizować koszty celne i związane z nimi ryzyka. Podsumowanie Ekspansja transportowa na nowe rynki zagraniczne wiąże się z wieloma wyzwaniami prawnymi, które mogą stanowić poważne bariery dla przedsiębiorstwa. Kluczowe jest zrozumienie różnic w przepisach poszczególnych jurysdykcji i dostosowanie się do lokalnych regulacji. Przemyślane podejście do tych kwestii pozwoli na skuteczne zarządzanie ryzykiem i umożliwi pomyślną ekspansję na nowe rynki. Autor: Łukasz Strzelczyk, aplikant radcowski w kancelarii prawnej Trans Lawyers