Wysokość kar za przeładowanie pojazdów do 3,5 tony – kompleksowy przewodnik prawny

W dzisiejszym artykule zajmiemy się problemem przemytu towarów do Wielkiej Brytanii, jego konsekwencjami oraz działaniami, które można podjąć w celu odzyskania zatrzymanych towarów, a nawet samych pojazdów.

Przeładowanie pojazdu to nie tylko naruszenie przepisów o ruchu drogowym – to przede wszystkim realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu oraz istotny czynnik przyspieszający zużycie nawierzchni dróg. W szczególności pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, powszechnie wykorzystywane w transporcie drogowym i działalności usługowej, są często kontrolowane przez uprawnione służby – Inspekcję Transportu Drogowego oraz Policję – pod kątem zgodności masy z danymi technicznymi. Nieprawidłowości w tym zakresie pociągają za sobą konsekwencje finansowe i administracyjne, a ich skala i charakter zależą od stopnia naruszenia przepisów oraz okoliczności sprawy. Podstawa prawna kontroli masy pojazdów. Podstawą działania organów kontrolnych jest Prawo o ruchu drogowym oraz akty wykonawcze do tej ustawy, które precyzują dopuszczalne masy i wymiary pojazdów. Zasadniczym celem tych przepisów jest zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ochrony nawierzchni i elementów infrastruktury oraz ograniczenie negatywnego wpływu transportu drogowego na środowisko. Przepisy określają, że pojazd, jego skład oraz ładunek nie mogą przekraczać dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) ustalonej przez producenta i wpisanej do dowodu rejestracyjnego. Przekroczenie tych limitów może stanowić naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz uzasadniać konsekwencje administracyjno-finansowe. Organy kontroli mają uprawnienia do zatrzymywania pojazdów, ważenia ich w ruchu oraz skierowania na stanowisko kontrolne celem ponownego zważenia. Jest to szczególnie częste w odniesieniu do pojazdów ciężarowych, dostawczych oraz kombi przewożących towary o znaczącej masie. Czym jest przeładowanie pojazdu do 3,5 tony? Przeładowanie pojazdu ma miejsce, gdy masa rzeczywista całkowita pojazdu przekracza jego dopuszczalną masę całkowitą określoną w dokumentach technicznych. Dotyczy to zarówno masy ogólnej, jak i masy na poszczególnych osiach pojazdu. Nawet niewielkie przekroczenie DMC może skutkować koniecznością zatrzymania pojazdu przez służby kontrolne, gdyż wpływa na zdolność techniczną pojazdu — a tym samym na bezpieczeństwo jego użytkowania. Wysokość kar za przeładowanie pojazdów do 3,5 tony. Skutki wykrycia przeładowania pojazdu można podzielić na kary o charakterze mandatowym oraz administracyjnym, a także inne środki prawne stosowane przez organy kontrolne. Kary mandatowe. Przy stwierdzeniu przeładowania funkcjonariusz ITD lub Policji może nałożyć mandat karny. Wysokość mandatu zależy od tego, o ile realnie przekroczono dopuszczalną masę pojazdu, oraz od praktyki organów w danym regionie. Standardowo mandaty w takim przypadku zaczynają się od kilkuset złotych (np. 500–1000 zł) przy nieznacznym przekroczeniu masy, a ich poziom rośnie wraz z wartością naruszenia. W skrajnych przypadkach, w szczególności przy rażącym przekroczeniu DMC i zagrożeniu bezpieczeństwa, mandat może być znacząco wyższy. Kary administracyjne. Niezależnie od mandatu, jeśli organ kontrolny uzna, że doszło do poważnego naruszenia, może nałożyć karę administracyjną. Kary te są często stosowane w przypadkach, gdy naruszenie ma charakter powtarzalny lub gdy ocena stopnia naruszenia wskazuje na systemowy problem u danego przewoźnika. Ich wysokość jest określana w drodze decyzji administracyjnej i może być znacznie wyższa niż mandat. Dodatkowo organy kontrolne posiadają uprawnienie do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu jeśli przeładowanie przekracza wartości dopuszczalne w sposób istotny, co może skutkować koniecznością przeorganizowania ładunku, ponownego ważenia i doprowadzenia pojazdu do stanu zgodnego z przepisami. Zmiany w przepisach. W ostatnich latach zasady kontroli masy i egzekwowania kar za przeładowanie zostały uszczelnione. Szczególne znaczenie miało wprowadzenie w 2022 roku przepisów, które wyraźnie określiły zakres sankcji stosowanych wobec pojazdów lekkich i dostawczych – w tym tych o DMC do 3,5 tony – oraz zwiększyły kompetencje służb kontrolnych w zakresie ważenia pojazdów w ruchu. Od 2023 roku Inspekcja Transportu Drogowego, wspólnie z Policją, dysponuje poszerzonymi uprawnieniami do zatrzymywania pojazdów do kontroli masy i wymiarów, a także do bezpośredniego nakładania kar administracyjnych za stwierdzone naruszenia. Zmiany te wynikają z potrzeby skuteczniejszego przeciwdziałania nieuczciwym praktykom przewoźników oraz poprawy bezpieczeństwa na drogach. Wprowadzone rozwiązania powodują, że nawet drobne przekroczenie dopuszczalnej masy pojazdu jest traktowane poważnie i może skutkować zarówno natychmiastowym mandatem, jak i długotrwałą decyzją administracyjną. Kto odpowiada za przeładowanie pojazdu? Pytanie o odpowiedzialność za przeładowanie pojazdu ma charakter zarówno techniczny, jak i organizacyjny. Odpowiedzialność może spoczywać na kilku podmiotach: W praktyce kontrolnej organ ocenia stopień załadunku pojazdu na miejscu i może skierować zarzut zarówno wobec kierowcy, jak i przewoźnika, szczególnie jeżeli naruszenia powtarzają się lub wynikają z braku właściwego nadzoru. Odwołanie od nałożonej kary. Gdy organ kontrolny stwierdzi przeładowanie pojazdu i wyda decyzję (np. o karze administracyjnej), taka decyzja podlega prawu do odwołania zgodnie z art. 127 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, że strona, której wydano decyzję administracyjną, może wnieść odwołanie do organu wyższego stopnia w terminie określonym w decyzji (zwykle 14 dni od dnia doręczenia). Odwołanie powinno zawierać: Organ odwoławczy bada, czy decyzja została wydana zgodnie z prawem i w oparciu o prawidłowo ustalone okoliczności. W praktyce odwołanie może skutkować uchyleniem decyzji, zmianą kary lub pozostawieniem jej w mocy. Inne konsekwencje przeładowania pojazdu. Poza karami finansowymi, mandatem i możliwością zatrzymania dowodu rejestracyjnego, przeładowanie ma inne skutki praktyczne. Najpoważniejsze z nich wiążą się z bezpieczeństwem – przeładowany pojazd zachowuje się inaczej w ruchu drogowym, ma wydłużoną drogę hamowania i zwiększone ryzyko wypadku, co może skutkować odpowiedzialnością cywilną oraz trudnościami przy dochodzeniu odszkodowania przez ubezpieczyciela. Ponadto, istnieje ryzyko, że ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania, jeżeli szkoda powstała w wyniku naruszenia przepisów dotyczących dopuszczalnej masy pojazdu. W efekcie szkody spowodowane przez przeładowanie mogą przekroczyć samo obciążenie finansowe wynikające z kary – mogą generować szereg kosztów związanych z naprawą pojazdu, roszczeniami osób trzecich oraz utratą dobrego imienia przewoźnika. Podsumowanie. Przeładowanie pojazdów do 3,5 tony jest naruszeniem, które niesie za sobą konkretne konsekwencje prawne i finansowe. Wymienione przepisy i praktyka kontrolna wskazują, że: W kontekście zaostrzonych kontroli oraz zwiększonej dostępności technik ważenia pojazdów w ruchu, przedsiębiorcy i kierowcy powinni szczególnie dbać o zgodność masy ładunku z przepisami – nie tylko z uwagi na kary, ale przede wszystkim dla bezpieczeństwa własnego i innych uczestników ruchu drogowego. Autorka: Milena KrogulecAsystentka radcy prawnego w Trans Lawyers Kancelaria Prawna

Proces odnawiania licencji transportowej – o czym warto pamiętać?

Licencja transportowa to decyzja administracyjna wydawana przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego albo właściwy organ samorządu terytorialnego, która uprawnia przedsiębiorcę do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Rodzaj wymaganej licencji zależy od charakteru przewozów oraz parametrów wykorzystywanych pojazdów. Zakres obowiązywania licencji transportowej Zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego uprawnia do wykonywania przewozów wyłącznie na terytorium Polski, natomiast licencja wspólnotowa umożliwia realizację zarobkowych przewozów drogowych osób lub rzeczy na obszarze państw członkowskich Unii Europejskiej, a także stanowi podstawę do uzyskiwania zezwoleń na przewozy poza UE. Dokumenty te są wymagane przy przewozach zarobkowych wykonywanych pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony lub pojazdami przystosowanymi do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Okres obowiązywania licencji transportowej Licencja wspólnotowa wydawana jest na czas określony, maksymalnie do 5 lub 10 lat, a jej wykonywanie wymaga zgłoszenia każdego pojazdu i uzyskania odpowiedniego wpisu. Proces odnawiania licencji transportowej stanowi istotny element systemu nadzoru administracyjnego nad rynkiem transportu drogowego. Jego celem nie jest wyłącznie formalna kontrola przedsiębiorców, lecz zapewnienie, aby działalność transportowa była wykonywana w sposób bezpieczny, profesjonalny i zgodny z interesem publicznym. Analiza obowiązujących regulacji wskazuje, że procedura ta pełni funkcję równoważącą pomiędzy ochroną wolności gospodarczej a potrzebą zapewnienia wysokich standardów wykonywania usług transportowych. Podstawy prawne odnawiania licencji transportowej Podstawowym aktem prawa Unii Europejskiej regulującym zasady dostępu do zawodu przewoźnika drogowego jest Rozporządzenie (WE) nr 1071/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady, które ustanawia wspólne warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego. Rozporządzenie to wprowadza przesłanki, których spełnienie jest konieczne zarówno dla uzyskania, jak i utrzymania licencji transportowej: Na gruncie prawa polskiego regulacje te zostały wdrożone przede wszystkim poprzez ustawę z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, która określa tryb wydawania, zmiany, cofania oraz odnawiania licencji transportowych, a także kompetencje właściwych organów administracji publicznej. Charakter prawny licencji transportowej i jej odnawiania Licencja transportowa ma charakter decyzji administracyjnej konstytutywnej, warunkującej możliwość legalnego wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego. Odnawianie licencji nie stanowi automatycznego przedłużenia jej obowiązywania, lecz jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, którego przedmiotem jest ponowna ocena spełniania ustawowych przesłanek przez przedsiębiorcę. W doktrynie prawa administracyjnego podkreśla się, że procedura odnawiania licencji pełni funkcję kontrolną i prewencyjną, zapobiegając dalszemu wykonywaniu działalności przez podmioty, które utraciły zdolność do spełniania wymogów regulacyjnych. Przebieg postępowania w sprawie odnawiania licencji Postępowanie w sprawie odnawiania licencji transportowej wszczynane jest na wniosek przedsiębiorcy, który powinien zostać złożony przed upływem okresu obowiązywania dotychczasowej licencji. Właściwym organem w zależności od zakresu działalności jest m.in. Główny Inspektor Transportu Drogowego lub odpowiedni organ jednostki samorządu terytorialnego.W toku postępowania organ administracji dokonuje weryfikacji, czy przedsiębiorca nadal spełnia wszystkie przesłanki wymagane do wykonywania działalności transportowej. Obejmuje to w szczególności: Postępowanie to prowadzone jest zgodnie z zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego, w tym zasadą praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasadą proporcjonalności. Skutki prawne odmowy odnowienia licencji Odmowa odnowienia licencji transportowej skutkuje utratą prawa do wykonywania działalności transportowej po upływie terminu ważności dotychczasowej licencji. Decyzja odmowna ma charakter decyzji administracyjnej, od której przysługuje stronie środek zaskarżenia w postaci odwołania, a następnie skargi do sądu administracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że odmowa odnowienia licencji musi być należycie uzasadniona i oparta na rzetelnie ustalonym stanie faktycznym, gdyż ingeruje w konstytucyjnie chronioną wolność działalności gospodarczej. O czym warto pamiętać przy odnawianiu licencji transportowej? Termin złożenia wniosku Jednym z kluczowych elementów procesu odnawiania licencji transportowej jest dochowanie terminu. Wniosek powinien zostać złożony przed upływem okresu ważności dotychczasowej licencji. Złożenie wniosku po terminie może skutkować koniecznością przeprowadzenia postępowania od podstaw, a w skrajnych przypadkach przerwą w legalnym wykonywaniu działalności transportowej. Kompletny i aktualny wniosek Należy upewnić się, że wniosek: Braki formalne powodują wezwania do uzupełnienia dokumentacji, co wydłuża postępowanie. Spełnianie warunków dostępu do zawodu przewoźnika Odnawianie licencji nie ma charakteru automatycznego. Organ każdorazowo bada, czy przedsiębiorca nadal spełnia ustawowe przesłanki, w szczególności: a) Dobra reputacja Należy zwrócić uwagę m. in. na brak prawomocnych skazań za przestępstwa wskazane w przepisach, historię naruszeń przepisów transportowych, czasu pracy kierowców czy bezpieczeństwa ruchu drogowego. b) Zdolność finansowa Przedsiębiorca musi wykazać posiadanie środków finansowych w wysokości wymaganej przepisami (na pierwszy i każdy kolejny pojazd). Do częstych problemów należą nieaktualne dokumenty finansowe. c) Kompetencje zawodowe Należy upewnić się, że osoba zarządzająca transportem nadal spełnia wymogi ustawowe, certyfikat kompetencji zawodowych jest ważny, forma zatrudnienia lub powiązania z przedsiębiorcą jest zgodna z przepisami. d) Rzeczywista i stała siedziba Organ może zweryfikować, czy przedsiębiorca faktycznie dysponuje zapleczem organizacyjnym, dokumentacją oraz bazą eksploatacyjną. Aktualność dokumentów i zaświadczeń Wszystkie załączniki do wniosku powinny być aktualne na dzień złożenia wniosku, zgodne z obowiązującymi przepisami, czytelne i kompletne. W praktyce problematyczne bywają zaświadczenia o niekaralności lub dokumenty finansowe sporządzone na nieaktualny okres. Opłaty administracyjne Należy pamiętać o uiszczeniu opłaty za odnowienie licencji brak opłaty lub inne błędy formalne mogą skutkować wezwaniem do uzupełnienia braków. Ciągłość wykonywania działalności Warto zadbać o to, aby licencja nie wygasła przed wydaniem nowej decyzji, a przedsiębiorca nie wykonywał przewozów bez ważnej licencji, ponieważ grozi to wysokimi karami administracyjnymi. Środki odwoławcze W przypadku odmowy odnowienia licencji należy pamiętać, że decyzja podlega zaskarżeniu.  Przedsiębiorcy przysługuje odwołanie, a następnie skarga do sądu administracyjnego. Uzasadnienie decyzji powinno być dokładnie przeanalizowane pod kątem naruszeń prawa materialnego lub procesowego. Autorka: Zofia ZielińskaAplikantka radcowska w Trans Lawyers Kancelaria Prawna

Jakie błędy w zakresie transportu odpadów są najkosztowniejsze? Wybrane przypadki.

Transport odpadów jest segmentem działalności, w którym należy zachować szczególną ostrożność w zakresie zmian legislacyjnych. Najdroższe błędy wynikają najczęściej z niedochowania wymogów prawa administracyjnego, co naraża przewoźnika na dotkliwe sankcje, których nałożenie oderwane jest od tego czy przewoźnik ponosi winę za ich zaistnienie, a nawet w przypadku braku jakichkolwiek negatywnych skutków dla środowiska czy społeczeństwa. transport odpadów koszty

Transport odpadów jest segmentem działalności, w którym należy zachować szczególną ostrożność w zakresie zmian legislacyjnych. Najdroższe błędy wynikają najczęściej z niedochowania wymogów prawa administracyjnego, co naraża przewoźnika na dotkliwe sankcje, których nałożenie oderwane jest od tego czy przewoźnik ponosi winę za ich zaistnienie, a nawet w przypadku braku jakichkolwiek negatywnych skutków dla środowiska czy społeczeństwa. Konieczne jest przy tym wskazanie, że mimo obciążenia karą administracyjną, nie uratujemy się przed kosztem usuwania szkód środowiskowych czy wszelkich innych następstw naruszeń przepisów administracyjnych. Pod uwagę należy brać także potencjalną utratę reputacji i inne koszty okołobiznesowe. Transport bez wymaganego wpisu do Rejestru Bazy danych o odpadach i karty przekazania odpadów Za odpady możemy odpowiadać przede wszystkim, gdy nimi gospodarujemy. Przez gospodarowanie odpadami rozumie się:  „zbieranie, transport, przetwarzanie odpadów, w tym nadzór nad takimi działaniami, jak również późniejsze postępowanie z miejscami unieszkodliwiania odpadów”. Definicja ta ma charakter szeroki i funkcjonalny, obejmując nie tylko czynności materialne, lecz także element nadzoru oraz odpowiedzialności za cały cykl postępowania z odpadami. Transport nie jest zatem czynnością pomocniczą wobec gospodarowania odpadami, lecz jego autonomicznym i równorzędnym elementem. Co więcej, przewoźnik spełnia również definicje posiadacza odpadów, z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach jako:  „wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która faktycznie włada odpadami”. W orzecznictwie i doktrynie jednolicie przyjmuje się, że faktyczne władztwo nad odpadami, choćby czasowe, przesądza o uzyskaniu statusu posiadacza odpadów. Przewoźnik, który przyjmuje odpady do przewozu i sprawuje nad nimi pieczę w czasie transportu, niewątpliwie spełnia tę przesłankę. W konsekwencji każdy podmiot wykonujący transport odpadów, niezależnie od tytułu prawnego do ładunku, wchodzi w reżim ustawy i podlega wynikjącym z niej obowiązkom oraz odpowiedzialności.  Najczęstszymi błędami pojawiającymi się przy przewozie odpadów jest brak wpisu przedsiębiorcy do Rejestru BDO, brak sporządzenia Karty Przekazania Odpadów przed transportem, umieszczenie numeru rejestrowego na dokumentach, czy też brak umieszczenia tabliczki o odpowiednich wymiarach z przodu i z tyłu pojazdu. Problematyczna może też być klasyfikacja odpadu, chociaż tej najczęściej nie dokonuje sam przewoźnik.  Transport „towarów wrażliwych” (SENT) System SENT (System Elektronicznego Nadzoru Transportu) jest narzędziem stworzonym w Polsce, aby monitorować przewóz tzw. towarów wrażliwych. Obowiązek zgłoszenia do systemu spoczywa na podmiotach realizujących przewóz towarów na terytorium Polski, zarówno w przypadku transportu krajowego, jak i międzynarodowego. SENT pozwala organom administracyjnym na kontrolowanie przewozu w czasie rzeczywistym, w celu minimalizacji ryzyka wystąpienia oszustw podatkowych. Do towarów wrażliwych możemy zaliczyć m.in.: paliwa (benzyna, olej napędowy, LPG), alkohol skażony, wyroby tytoniowe czy właśnie odpady. Praktyczną przykładową karą administracyjną w sztywnej wysokości 20.000,00 zł będzie naruszeniem  polegające na przy braku głoszeniu przewozu do systemu czy też brak stawiennictwa na kontroli w miejscu i czasie wskazanym przez organy administracyjne. Mniejszą o połowę karę nakłada się na przewoźnika, który co prawda zgłosi przewóz w systemie, lecz wskaże w nim dane niezgodne z rzeczywistością (inne niż dotyczące samego przedmiotu przesyłki), np. poda błędny numer rejestracyjny pojazdu.  Klasyfikacja odpadu Problematyczna może też być klasyfikacja odpadu, chociaż tej najczęściej nie dokonuje sam przewoźnik. Klasyfikacja odpadu nie ma charakteru wyłącznie ewidencyjnego, lecz stanowi element konstytutywny legalności całego procesu gospodarowania odpadami, w tym ich transportu. Przewoźnik, jako posiadacz odpadów w czasie transportu, ponosi odpowiedzialność administracyjną za transport odpadów sklasyfikowanych niezgodnie z rzeczywistością, nawet jeśli klasyfikacji dokonał wytwórca. Jest to kwestia szczególnie istotna w kontekście towarów niebezpiecznych (ADR).  Błędna klasyfikacja odpadu może skutkować jednoczesnym naruszeniem ustawy o odpadach (transport odpadów sklasyfikowanych nieprawidłowo), ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych (naruszenia ADR), Prawa ochrony środowiska (zagrożenie lub szkoda w środowisku). W efekcie jeden transport może prowadzić do kilku niezależnych kar administracyjnych, odpowiedzialności karnej kierowcy i osoby zarządzającej, obowiązku pokrycia kosztów usunięcia szkód środowiskowych. Autor: Łukasz Strzelczyk Radca prawny w Trans Lawyers Kancelaria Prawna transport odpadów koszty

Neutralizacja listu przewozowego CMR a ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa 

Kancelaria transportowa

W realiach współczesnego obrotu gospodarczego, na styku branży przemysłowej, szeroko pojmowanej sprzedaży oraz branży transportowej i spedycyjnej, neutralizacja listu przewozowego stanowi praktykę coraz częściej wykorzystywaną przez przedsiębiorców w celu ochrony relacji handlowych oraz zabezpieczenia strategicznych informacji przed ujawnieniem konkurencji. Choć sama Konwencja CMR nie zawiera jednoznacznych przepisów zakazujących modyfikacji treści listu przewozowego w toku jego obiegu, praktyka ta rodzi istotne kontrowersje prawne, zwłaszcza na styku prawa przewozowego, prawa konkurencji oraz ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Neutralizacja listu przewozowego Neutralizacja listu przewozowego to działanie polegająca na zmianie danych odbiorcy lub nadawcy w liście przewozowym. Oczywiście nie tyczy się to sytuacji, gdy dana osoba ręcznie przekreśla informacje zawarte już w liście, jednocześnie wpisując inne, przynajmniej nie zawsze, gdyż wszystko zależy od przyczyn dokonania zmian. Metody dokonania neutralizacji zazwyczaj mają w praktyce bardziej wyrafinowany charakter, np. poprzez pozbycie się listu otrzymanego na załadunku oraz wypełnienie czystego listu zgodnie z poleceniami kontrahenta bądź własną fantazją. Tego typu działania odbywają się na żądanie spedytora, pośrednika lub właściciela ładunku, który nie chce ujawniać końcowemu odbiorcy prawdziwego nadawcy (lub odwrotnie), aby zabezpieczyć swoje kontakty handlowe przed próbami pominięcia pośrednika. Tajemnica przedsiębiorstwa Tajemnica przedsiębiorstwa doczekała się definicji legalnej w ramach art. 11 ust. 2  Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – dalej: UoZNK:  “Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności”. Nie można na podstawie powyższej definicji uznać, iż w każdym wypadku informację zwarte w liście przewozowym stanowić będą tajemnicę przedsiębiorstwa. Wychodząc z przeciwieństwa nie można też uznać, że nigdy nie będziemy mieć z nią do czynienia. Każdy przypadek wymagać będzie indywidualnej oceny, a wynik takiego wnioskowania powinien zależeć od rodzaju przewożonych dóbr, ich dostępności, pozycji rynkowej zaangażowanych podmiotów i rodzaju czynności wykonywanych przez poszczególnych operatorów.  Jak to wygląda z perspektywy prawa? Prawo przewiduje procedurę postępowania z listem przewozowym. Zgodnie z art. 5 ust. 1 Konwencji CMR: “List przewozowy wystawia się w trzech oryginalnych egzemplarzach, podpisanych przez nadawcę i przez przewoźnika, przy czym podpisy te mogą być wydrukowane lub też zastąpione przez stemple nadawcy i przewoźnika, jeżeli pozwala na to ustawodawstwo kraju, w którym wystawiono list przewozowy. Pierwszy egzemplarz wręcza się nadawcy, drugi towarzyszy przesyłce, a trzeci zatrzymuje przewoźnik”. Z samego powyżej cytowanego przepisu wynika, że list towarzyszący przesyłce ostatecznie zostanie wydany odbiorcy, a art. 12 i 13 Konwencji CMR również normują sytuację wydania listu na rzecz odbiorcy, co potwierdza pierwotny wniosek. Co więcej, sama praktyka neutralizacji dokumentów przewozowych jest problematyczna, bowiem zgodnie z pkt 1.10 Załącznika nr 3 do Ustawy o transporcie drogowym, umieszczanie w liście przewozowym lub innych dokumentach związanych z przewożonym ładunkiem danych lub informacji niezgodnych ze stanem faktycznym zagrożone jest karą administracyjną w wysokości 3000 zł. Użycie listu przewozowego, który błędnie wskazuje trasę przewozu czy tożsamości załadowcy bądź odbiorcy, może realizować znamiona wskazane w ustawie. Nieuczciwa konkurencja Pojęcie czynu nieuczciwej konkurencji jest wyjątkowo pojemne, bowiem jest to każde działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Co więcej, art. 11 ust. 1 i 4 UoZNK wprost stanowią, że: Tak jak wcześniej wspomniano, kluczowym dla rozstrzygnięcia będzie uznanie czy dane zawarte w liście przewozowym będą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa. Dopiero pozytywne ustalenie tego faktu pozwala na przejście do rozważań czy ich ujawnienie związane z zaniechaniem neutralizacji listu przewozowego może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Aby rozstrzygnąć następczo tę kwestie należy wskazać, że przewoźnik co do zasady zobowiązany jest do zawarcia w liście przewozowym wyłącznie informacji, które znajdują pokrycie w rzeczywistości. Jeśli nasz kontrahent wymaga np. zmiany miejsca załadunku na swoją siedzibę, aby nie ujawniać siedziby producenta przewożonych dóbr, musimy liczyć się z kolizją tego zobowiązania z wcześniej omawianym ustawowym obowiązkiem, co wskazuje na możliwość uznania, iż takie zobowiązanie wobec kontrahenta obciążone będzie sankcją bezwzględnej nieważności.  Autor: Łukasz Strzelczyk Radca prawny w Trans Lawyers Kancelaria Prawna

Kiedy możemy samodzielnie dochodzić roszczeń w związku ze szkodą w leasingowanym pojeździe?

Umowa leasingu jest powszechnie stosowanym sposobem finansowania pojazdów w branży TSL. Jej atrakcyjność wynika głównie z braku konieczności angażowania wysokiego kapitału początkowego, ale cena za nią jest ukryta, gdyż korzystający nie jest właścicielem pojazdu, a wyłącznie jego posiadaczem. Własność a posiadanie w leasingu – kto ma prawo do odszkodowania? Umowa leasingu sprowadza się do obowiązku finansującego (leasingodawcy) aby w zakresie prowadzonego przedsiębiorstwa nabyć oznaczoną rzecz od oznaczonego zbywcy i oddać ją korzystającemu do używania przez oznaczony czas, a korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu wynagrodzenie w ratach. Atrakcyjność omawianej umowy z perspektywy finansującego jest oczywista – inwestuje kapitał, który jest dodatkowo zabezpieczony w związku z faktem, iż uprawnienia właścicielskie pozostają przy leasingodawcy. Zasadą natomiast jest, że wobec uszkodzenia bądź zniszczenia rzeczy, to właściciel rzeczy jest co do zasady legitymowany do dochodzenia odszkodowania od sprawcy bądź jego ubezpieczyciela, co jest trudnością dla korzystającego, gdyż zgodnie z doświadczeniem życiowym, to on najbardziej jest zainteresowany optymalnym stanem pojazdu. Standardowy model rozliczenia szkody w leasingu W praktyce, gdy dochodzi do szkody całkowitej lub częściowej w leasingowanym pojeździe,  to korzystający niezwłocznie informuje finansującego o szkodzie, a ten we własnym imieniu i na własny rachunek podejmuje działania zmierzające do uzyskania odszkodowania, tj. zgłasza szkodę ubezpieczycielowi bądź wystosowuje powództwo przeciwko sprawcy szkody. Mimo tego, że to leasingobiorca używa pojazdu w ramach swojej działalności gospodarczej, w tej sytuacji ma związane ręce, gdyż korzystający, bez szczególnych ustaleń umownych, nie ma legitymacji czynnej, chyba że finansujący udzieli mu pełnomocnictwa lub dokona przelewu wierzytelności na rzecz korzystającego. Kiedy leasingobiorca może działać samodzielnie? Ustawodawca jednak nie pozostawił korzystającego w tak skrajnie niekorzystnej sytuacji, gdyż Kodeks Cywilny przewiduje możliwość samodzielnego dochodzenia roszczeń, z pominięciem finansującego. Oczywiście nie wszystkich, gdyż uprawnienia korzystającego ograniczają się do roszczeń wynikających z wad tkwiących w sprzedanej rzeczy, co powiązane jest także z kodeksowym wyłączeniem odpowiedzialności finansowego za ww. okoliczności. Warto zauważyć, że pojęcie wad rzeczy automatycznie budzi skojarzenie z uprawnieniami wynikającymi z rękojmi, jednak powszechnie przyjmuje się, że uprawnienia korzystającego wykraczają poza uwarunkowania rękojmi.  Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 23 listopada 2018 r. V AGa 139/18: “Termin „uprawnienia z tytułu wad rzeczy” należy rozumieć szeroko i objąć nim zarówno uprawnienia wynikające ze szczególnych reżimów odpowiedzialności, jak i z ogólnych zasad odpowiedzialności, jeżeli są związane z istnieniem wad. Szerokie ujęcie uprawnień z tytułu wad rzeczy uzasadnia objęcie tym terminem również uprawnienia do żądania naprawienia szkody wyrządzonej na skutek istnienia wad rzeczy, o których mowa w art. 566 oraz art. 574 k.c. Wyłączeniu podlega jedynie uprawnienie do odstąpienia do umowy co wynika z istoty umowy sprzedaży, przy czym nie może być ono przekazane podmiotowi, który umowy sprzedaży nie zawierał. (…) Wykładnia funkcjonalna przepisu art. 7098 § 2 k.c. daje podstawę do uznania, że zamiarem ustawodawcy było przekazanie korzystającemu wszelkich uprawnień dotyczących wad rzeczy, odnosi się to zarówno do odpowiedzialności kontraktowej, mającej podstawę art. 471 k.c., jak i deliktowej (art. 415 i nast.k.c.), jeżeli uprawnienia z rękojmi lub gwarancji nie wystarczą do ochrony praw korzystającego, a szkoda poniesiona przez niego może zostać naprawiona tylko na podstawie przepisów, przewidujących ogólną odpowiedzialność odszkodowawczą”. Podsumowując – w zakresie uprawnień korzystającego pozostaną wszelkie roszczenia majątkowe przeciwko sprzedawcy pojazdu, jakie normalnie może wywodzić kupujący. Przykładem może być nieujawniona w czasie zawarcia umowy usterka bądź brak funkcjonalności pojazdu, których posiadanie deklarował sprzedawca.  Jakie roszczenia przysługują korzystającemu? Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć negatywnie, bowiem nie wszystkie szkody powstałe np. na skutek wypadku, będą dotyczyły samego pojazdu. Klasycznym przykładem będzie szkoda związana z faktem, iż na czas naprawy pojazdu, siłą rzeczy nie można z niego korzystać, co jest oczywiście, jak sama nazwa wskazuje, uprawnieniem korzystającego. W tym układzie w zakres roszczeń przypadających bezpośrednio leasingobiorcy będzie wliczony koszt najmu pojazdu zastępczego, a w przypadku gdy pojazd używany był do realizacji zobowiązań, np. w przedsiębiorstwie przewoźnika drogowego, także utracony zysk. Zasadnym będzie w takim wypadku rzetelne zabezpieczenie dokumentacji, która posłuży za dowód na wysokość poniesionych szkód. Łukasz Strzelczyk Radca Prawny w Trans Lawyers

Nowy obowiązek w przewozach do Wielkiej Brytanii: dokument INS (Import Notification System) w praktyce TSL

Kancelaria transportowa

Dowiedz się, czym jest INS i deklaracja ENS w transporcie do UK po Brexicie. Sprawdź terminy, obowiązki przewoźników i kary za brak zgłoszenia. Wprowadzenie – nowe obowiązki przewoźników po Brexicie Po opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, przewoźników i spedytorów obsługujących kierunek UK zastał szereg nowych obowiązków formalnych. Jednym z nich jest najnowsza regulacja w zakresie konieczność zgłaszania danych celnych i bezpieczeństwa w systemie INS (Import Notification System), który obsługuje tzw. Entry Summary Declaration (ENS). Jest to krok związany z wdrażaniem nowoczesnych narzędzi kontrolnych w ramach brytyjskiego systemu celnego po Brexicie, mających zapewnić skuteczniejsze monitorowanie przepływu towarów na granicach. Czym jest INS (Import Notification System)? INS (Import Notification System) to elektroniczna platforma, za pomocą której należy dokonywać zgłoszenia danych dotyczących przesyłek przed ich fizycznym wjazdem na terytorium Wielkiej Brytanii. W praktyce oznacza to konieczność złożenia deklaracji ENS (Entry Summary Declaration), zawierającej m.in. informacje o Zgłoszenie to jest wymagane w celu przeprowadzenia analizy ryzyka przez brytyjskie służby celne, a brak jego złożenia w odpowiednim terminie może skutkować opóźnieniem w odprawie, karą finansową lub odmową wjazdu. Kto składa deklarację ENS w transporcie do UK? Dla firm z branży TSL oznacza to konieczność aktualizacji procedur, oprogramowania oraz świadomości odpowiedzialności prawnej. W szczególności biorąc pod uwagę fakt że odpowiedzialność za złożenie wspomnianej deklaracji spoczywa zasadniczo na przewoźniku, tj. podmiocie faktycznie wykonującym przewóz przez granicę UK. W przypadku transportu drogowego  będzie to zazwyczaj przewoźnik ciężarowy lub spedytor działający w imieniu klienta. Zakres obowiązku i trasy objęte zgłoszeniem INS Wymóg ten dotyczy zarówno towarów przewożonych bezpośrednio do UK, jak i przez kanał La Manche czy porty promowe. W związku tym wskazuje się że to, operatorzy logistyczni korzystający z usług podwykonawców powinni jednoznacznie określić zakres obowiązków i dokumentacji w umowie przewozu, gdyż niedopilnowanie tego aspektu może prowadzić do sporów prawnych, zwłaszcza w sytuacji zatrzymania ładunku lub odmowy jego odprawy. Jakie dane musi zawierać deklaracja ENS? Przechodząc jednak do opisu samej Deklaracji warto wskazać że obowiązkowo musi ona zawierać: Terminy składania deklaracji ENS Dane muszą być kompletne, poprawne i przesłane w odpowiednim czasie: Najczęstsze błędy przy zgłaszaniu ENS W tym miejscu warto podkreślić że, do najczęstszych sytuacji powodujących negatywne konsekwencje związane z błędnym wypełnieniem owej deklaracji należą:   Jakie natomiast są przewidziane kary? W przypadku naruszenia obowiązku zgłoszenia INS przewidziano sankcje finansowe (do kilku tysięcy funtów) oraz możliwość zatrzymania przesyłki do wyjaśnienia. Dodatkowo Każde opóźnienie w przekazaniu deklaracji wpływa na harmonogram całej operacji logistycznej i może powodować nie tylko wspomniane sankcje, finansowe ale w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do niepowodzenia całej operacji transportowej. Dlatego tak ważne jest aby nie tylko znać ową procedurę ale przede wszystkim dokładnie określić która ze stron umowy przewozu jest odpowiedzialna za jej wykonanie. INS a inne dokumenty stosowane w transporcie międzynarodowym Na wyszczególnienie zasługuje także fakt iż INS nie zastępuje innych dokumentów stosowanych w przewozie międzynarodowym, Deklaracja ta funkcjonuje całkowicie niezależnie, a jej rola polega na spełnieniu wymogów bezpieczeństwa i ochrony, a nie odprawy celnej sensu stricto. Co istotne, system nie zastępuje ani nie dubluje zgłoszenia celnego, lecz stanowi jego uzupełnienie. W tym kontekście warto przypomnieć, że obowiązek składania ENS nie dotyczy towarów przewożonych w ramach kabotażu wewnątrz UK, jednak każda przesyłka transgraniczna – nawet w ramach logistyki e-commerce – musi zostać zgłoszona także w INS. Biorąc pod uwagę kierunek zmiany wprowadzanych przez władze Wielkiej BrytaniI należy podkreślić że INS prawdopodobnie zyska jeszcze większe znaczenie w kontekście dalszej cyfryzacji procesów importowych. Wielka Brytania deklaruje wdrażanie systemów interoperacyjnych, które mają docelowo automatyzować odprawy i pozwalać na pełną integrację z przewoźnikami. W przyszłości INS może być rozszerzony o funkcjonalności umożliwiające integrację z deklaracjami fitosanitarnymi i weterynaryjnymi, co będzie miało znaczenie dla transportu produktów spożywczych. Rekomendacje dla firm TSL Dlatego już na obecnym etapie, funkcjonowania niniejszej deklaracji, w celu zabezpieczenia interesów firm z branży TSL rekomenduje się wprowadzenie następujących  rozwiązań wewnętrznych. W szczególności są to : Firmy powinny też zapewnić backup operacyjny w przypadku awarii systemów, w szczególności biorąc coraz częstsze awarie terminali w UK które to odmawiają odprawy pojazdu bez potwierdzenia zgłoszenia ENS w systemie INS. Podsumowanie – szansa i wyzwanie dla branży TSL Niestety z racji na obecnie panujące globalne realia oraz wynikający z tego wzrost napięcia na świecie, należy wskazać że tego typu procedury jak procedura INS będą coraz bardziej powszechne i nie należy ich lekceważyć. Dla branży TSL oznacza to kolejny poziom odpowiedzialności proceduralnej oraz konieczność ścisłej współpracy między uczestnikami łańcucha dostaw. Choć ich wprowadzenie związane jest z dodatkowymi obciążeniami administracyjnymi, odpowiednie przygotowanie i procedury pozwalają ograniczyć ryzyko opóźnień, sankcji i kosztów. Jest to poniekąd również szansa na profesjonalizację obsługi rynku transportowego, zaś umiejętne dostosowanie się do niniejszych procedur  może przełożyć się na zdobycie przewagi konkurencyjnej przez firmy, które najlepiej dostosują się do tej nowej rzeczywistości. Autor: Michał Krawczyk Aplikant radcowski w Trans Lawyers Kancelaria Prawna